Wysłany: |30 Maj 2010|, 2010 12:09 Funadacja Mam Marzenie
Jak wszyscy wiecie co roku APSC zbiera pieniążki i przekazuje na akcję Be a Gooner Be a Giver. Czasami pojawiają się w związku z tym pewne kontrowersje typu "czemu pomagamy dzieciom w Anglii a nie Polsce", które dla jednych są zrozumiałe a dla innych nie. Wychodząc na przeciw tym problemom chciałbym zaproponować inną formę pomocy, mianowicie raz do roku a jeśli będzie większa chęć wśród członków APSC to nawet i częściej spełniać marzenie jakiegoś dziecka. W taki właśnie sposób działa Fundacja Mam Marzenie, która stara się spełniać marzenia chorych dzieci między 3 a 18 rokiem życia.
Wiadomo, że nie każde marzenie bylibyśmy w stanie spełnić, ale jest sporo dzieci, które marzą o rzeczach tak na prawdę przyziemnych jak laptop czy rower.
Czekam na Wasze opinie w tej sprawie, co o tym sądzicie i jak się zapatrujecie na taką formę pomocy?
Wiadomo, że nie każde marzenie bylibyśmy w stanie spełnić, ale jest sporo dzieci, które marzą o rzeczach tak na prawdę przyziemnych jak laptop czy rower.
Niektóre dzieci mogą także marzyć o wyjeździe na mecz Ligi Angielskiej, czy Ligi Mistrzów właśnie z udziałem Arsenalu. Mamy możliwość załatwienia biletów dla takiego dziecka. Co o tym myślicie?
Na ostatniej konfie poruszalismy sprawe naszego wlasnego BAGBAG APSC, tak zeby przez caly rok zbierac kase z wplat, akcji i licytacji, a potem przeznaczyc ja na coroczny BAGBAG AFC i nasz wlasny BAGBAG APSC w PL. Byly plany zbiorek pieniedzy czy odziezy, przy okazji specjalnych wydarzen czy zlotow (jezeli ktos ma wiecej doswiadczen w takich sprawach prosimy o kontakt na PW), oraz wlasnie nasz wlasny BAGBAG z inna co roku fundacja, akcja charytatywna. Jak dla mnie ta propozycja to strzal w 10, zamiast zmieniac fundacje, co roku po prostu moglibysmy spelniac marzenia roznych dzieci, cele tej fundacji wspaniale, jezeli to sprawdzona fundacja to nie ma co sie raczej dluzej zastanawiac. Mozemy skupiac sie na duzych marzeniach, albo pomoc jaknajwiekszej ilosci dzieci podczas calego roku, mozemy dzialac wszyscy razem, albo prowadzic bardzo zdrowa rywalizacje wojewodztwami, fundacja i wspolpraca z Nia daje nam na prawde duzo mozliwosci. Juz widze nasz herb przy spelnionych marzeniach z dopiskiem APSC, pelna duma Swietna propozycja...
Bardzo sie ciesze że po ostatnich rozmowach pojawiła się ta propozycja. Uważam to za świetny pomysł i napewno będę tę akcję wspierał i promował ze wszystkich sił. Czasami mały gest potrafi zdziałać cuda a pomoc dla dzieci ma swój wyjątkowy wymiar. ... spełniajmy marzenia .
Bardzo słuszna decyzja, na 100% wezmę udział w tej akcji. Mam tylko pytanie: Tam mniej więcej, w którym okresie roku to będzie bo jestem jeszcze młodociany i uzależniony od kieszonkowego od rodziców, żebym wiedział, w którym miesiącu muszę trochę przyoszczędzić...
Tego typu akcje sa bardzo potrzebne, niewielka rzecz, a jak wiele moze zmienic, ciesze sie ze APSC dziala w tym kierunku, swietny pomysl, napewno postaram sie pomoc
Ja sie rowniez do tego dolaczam rekami i nogami. Chyba ktos juz myslal o tym przy BAGBAG, ale mozna by podniesc skladke o 10-15zl i te pieniadze przekazac na przyklad na ta fundacje Wolimy jednak dobrowolne wplaty WD
Ostatnio zmieniony przez Wielki Dżon |31 Maj 2010|, 2010 19:48, w całości zmieniany 1 raz
ja jak najbardziej jestem za.. Każdy ma marzenia.. A nic nie jest tak kozackie jak radość innej osoby, która cieszy się z realizacji swojego marzenia.. Tym bardziej jeśli chodzi o dzieci..
Czekam na Wasze opinie w tej sprawie, co o tym sądzicie i jak się zapatrujecie na taką formę pomocy?
Super pomysl, bardzo chetnie wespre kazde tego typu przedsiewziecie. Mam nadzieje, ze zamiast raczej anonimowej zbiorki na fundacje wybrana co roku przez AFC, ta nasza, APSC akcja spotka sie z o wiele wiekszym zainteresowaniem. I rezultaty beda beda bardzo namacalne, chociazby w postaci jednej czy dwoch mlodych osob, ktorym nasze dzialania wymaluja na twarzy usmiech ze szczescia
Co do propozycji Wojciecha, wyjazd na mecz AFC bylby tez fajna nagroda, jezeli kogos to ma rajcowac.
Chłopiec ma na imię Konrad ma 6 lat ( oddział Trójmiasto) i marzy o ..... zestawie klocków Lego City. Normalnie aż mnie coś ścisneło jak zdałem sobie sprawe jak naprawde niewiele potrzeba do uszczęśliwienia dzieciaków. Wiem że takich przypadków można podawać bez końca ale orientowałem sie od razu w cenach tego typu zestawów i uważam że są to koszta bez problemu do udzwigniecia przez nas wszystkich..
Temat podejmuje może w niezbyt odpowiednim momencie bo wydatków ludziska maja sporo czy to z wakacjami, zlotami itp ale myśle że byłaby to opcja warta przemyślenia i zadziałania. Tak trochę żeby zmobilizowac jeszcze raz nasze dobre serducha
Jak dla mnie propozycja m9oda jest nie do odrzucenia, kurcze, takie klocki to na prawdę groszę patrząc choćby na wielkości naszych zamówień w online-shopie! Sam osobiście mógłbym nawet dostarczyć ten gift! świetna robota m9odo!
tak mało a zarazem tak dużo dla tego dzieciaka!
Moje pytanie, pomysl sprowokujmy kibicow Legii. Skoro wszyscy zastanawiaja sie czy beda jakies sprzeczki, czy problemy miedzy kibicami, czemu nie wprowadzic elementu zdrowej rywalizacji, ktory potem moze przelozyc sie na doping. BeLwi ma znajomosci z aktywnymi kibicami Legii na poziomie, Neon tez kiedys kontaktowal sie z kibicami Legii. Czemu nie wyslac do nich 2-5 marzen i probowac je wspolnie zafundowac. Przygotowac dwie puchy z pudelek po farbie, ladnie okleic i powiedzmy wplata minimalna 1zl. Kazdy kto mial mozliwosc uzyskania biletu na mecz, lacznie z os. tow. obowiazkowa wplata 1zl, kto chce moze dac wiecej. To 1 zl stanowi 2% ceny biletu, jest to cena sosu musztardowego do frytek w McDonaldzie w wersji 0.001 ml...
Kibice Legii niech sie mobilizuja i kombinuja sami, potem po meczu, zamaiast wyladowywania na siebie zlosci, spotykamy sie pod stadionem i wspolnie liczymym kase, sztama i zdjecie na nasze portale i ten kto wygra (zbierze wiecej kasy) wysyla calosc na Marzenia. I jak, da rade cos takiego przeprowadzic i wczesniej ugadac?
Jak dla mnie pomysł bomba Piszę się na to jakby co! Można zrobić to np. przed pierwszym gwizdkiem spotkania, jakieś 30 minut, bądź wyjść na stadion jakieś 5 minut przed przerwą i zrobić to w przerwie kiedy będzie więcej ludzi. Powiedzmy, kilkanaście osób z naszego SC + kilkanaście osób z Legii, przechodzimy po sektorach oznaczeni jakoś...(powiedzmy w meczowe koszulki APSC) zbieramy kasę, myślę że w 20 minut dalibyśmy radę obskoczyć cały stadion. Potem jak WD powiedział, wszystko do kupy i przekazujemy na "Mam Marzenie"
Co do propozycji m9odo, to jestem jak najbardziej za i uwazam, ze sa to tak niewielkie koszta w skali naszego SC, ze mozemy to zrealizowac we wlasnym gronie.
Pomysł WD, aby zaktywizowac nas jak i kibicow Legii tez jest swietny, jednak zastanawiam sie co zrobic, by jak najlepiej wypromowac te akcje? Moze dla lepszej "promocji" tego przedsiewziecia skonsultowac sie nie tylko z kibicami ale rowniez z organizatorem spotkania czyli klubem Legia? W koncu Legia to ITI a ITI to TVN a TVN ma swoja fundacje, wiec byc moze N i tvn W-wa, ktore przeprowadza transmisje, planuja rowniez jakas akcje charytatywna?
Warto sie dowiedziec i jesli beda zainteresowani to skonsultowac z nimi dalsze dzialania.
Dlatego musza znalezc sie chetni kotrzy juz teraz przygotuja puchy plus mzoe jakis banerek, flage, opracowac material na strone gooner.pl, plus kontakt BeLwiego i Neona z kibicami Legii, kotrym zdecydowanie latwiej przyjdzie rozmowa z ITI szczegolnie gdy sie teraz pogodzili. Dogadac, wypromowac, odlozyc grosik i jazda.
Ile takich puszek orientacyjnie byłoby potrzebnych? Na pewno by się coś zorganizowało. Wiadomo, że torbę która pomieści dużo takowych ma tylko jedna osoba i jest to Książe Łowicza .
Oczywiście tak jak napisał Robbie, lepiej najpierw to skonsultować z organizatorami meczu.
Oba pomysły są naprawdę świetne, ten m9odo, jak i ten WD. Myślę, że pomysł m9odo można zrealizować już teraz [tzn. po zlocie/w czasie zlotu zebrać pieniądze] i nie oglądać się na Legionistów. Pomysł WD jest bardzo dobry, tyle pytanie - czy wypali. Może jestem sceptycznie nastawiony, ale patrząc po komentarzach kibiców eLki, trudno mi sobie ich wyobrazić chętnie wrzucających pieniądze do puszki noszonej przez APSC [choć z drugiej strony - nikt nikogo nie zmusza]. Mimo wszystko wezmę udział w obu akcjach, bardzo dobry pomysł, brawo panowie!
Ee tam, to jest mecz towarzyski i każdy przychodzi, żeby zobaczyć piękny futbol i dobrze się bawić. Pomóc przy tym też nie zaszkodzi i co do wrzucania pieniędzy na ten cel kibiców Legii nie powinno być problemu. To jest akcja, która ma pomóc i nie sądzę, że nie akceptowanie kibiców Arsenalu wpłynęło na niechęć do uczestniczenia w zbiórce.
Dzisiaj postaram się zadzwonić do tego znajomego z Legii i spytać co sądzi na ten temat. Może zamieści kolejne info na Legia Live i zobaczymy jaki odzew będzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach